2.7.23

"Córki Klanu Jeleni" – Danielle Daniel (przekład Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik)

"Nie dość, że musiałam przejść na katolicyzm i oddać duszę, muszę również oddać ciało"
Marie Miteouamegoukoue z plemienia Algonkinów, bohaterka książki Danielle Daniel, doświadczyła ogromnego bólu – pochowała ukochanego męża, a w ataku Irokezów straciła syna i córkę. Teraz, dla dobra swojego ludu, musi poświęcić samą siebie – poślubić białego mężczyznę i założyć z nim nową rodzinę. Ponowne macierzyństwo osłodzi nieco gorycz i ukoi smutek. Niestety nad algonkińsko-francuską córką Marie ciążyć będzie okrutna przepowiednia – los, którego nie sposób odmienić...


Danielle Daniel, kanadyjska pisarka, zainspirowana losami swoich przodków, stworzyła poruszającą opowieść o burzliwych czasach kolonializmu Kanady. Opowiedziana głosem algonkińskich kobiet, Marie i jej córki Jeanne, a także z perspektywy białego mężczyzny, francuskiego osadnika, książka Daniel zabiera czytelników do roku 1657 do osady Trois-Rivières leżącej na północnym brzegu rzeki Świętego Wawrzyńca. Niełatwe czasy naznaczone brutalnymi najazdami Irokezów, ludobójstwem i przymusową christianizacją rdzennych mieszkańców stają się scenerią dla wstrząsającej historii kobiet, które musiały poświęcić wiele, by zapewnić przeżycie sobie i swojemu plemieniu.

"Córki Klanu Jeleni" to przejmujące echo dawnych lat – międzypokoleniowa historia przesiąknięta krwią i zapachem szałwi, wyszeptana przez drzewa i duchy przodków, obecna w ludzkich snach i kanadyjskiej ziemi. To zniuansowane kobiece portrety w rozdartym świecie – bohaterki odważne i silne, mocno doświadczone przez los i niełatwe czasy, w których przyszło im żyć. Danielle Daniel wspaniale połączyła kontekst historyczny i kulturowy z intymną opowieścią o miłości, macierzyństwie, rodzinie, stracie i tożsamości. Potężne tematy dotyczące dyskryminacji, przemocy, religijnej i kolonialnej opresji splatają się z dziedzictwem rdzennych mieszkańców – szacunkiem wobec natury i przywiązaniem do tradycji. W powieści Daniel czuć wyraźnie ducha minionych lat – bolesnej przeszłości – i to jest coś, co absolutnie pokochałam. Zachwyciła mnie również proza autorki – wrażliwa, liryczna, ale jednocześnie mocna, sugestywna, przemawiająca do serca i umysłu. Można niemal poczuć się częścią opowieści – głos kobiet Klanu Jeleni staje się bliski. Powieść Daniel utkana jest z bólu, tęsknoty, szczęścia, rozpaczy i nadziei. Ukazuje skomplikowane ludzkie losy, moralne dylematy, dramatyczne decyzje – życie w przeróżnych odcieniach. Fakt, że inspirowana jest prawdziwą historią nadaje jej szczególnego znaczenia.


"Nie istniejemy, chyba że w otwartych ustach nieba. Żadne głosy nie śnią naszych wizji. Wzlatujemy w waszej krwi, moje córki"

"Córki Klanu Jeleni" to pięknie napisana i głęboko poruszająca powieść o różnych odcieniach miłości, niewinnie przelanej krwi, ludzkiej wytrwałości i walce o przetrwanie. O dobru i złu w świecie, który nie jest czarno-biały. To wyjątkowy hołd dla rdzennych mieszkańców Kanady – kobiet i dziewcząt – ku pamięci. Książka, która łamie serce, wzrusza i skłania do refleksji. Wspaniała, gorąco polecam.




















* Współpraca barterowa z Wydawnictwem Mova.

Tytuł oryginalny: Daughters of the Deer
Przekład: Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik
Data wydania: 22 lutego 2023
Wydawnictwo: Mova
Oprawa: twarda
Liczba stron: 328
Moja ocena: 5,5/6
Copyright © w ogrodzie liter , Blogger