"Mój mąż nie ma już imienia, jest moim mężem, należy do mnie".
Bohaterka powieści Maud Ventury wiedzie z pozoru idealne życie – ma piękny dom, pieniądze, urocze dzieci i męża, który od piętnastu lat stanowi centrum jej wszechświata. Kobieta bez wytchnienia, każdego dnia, wciela się w rolę idealnej żony. Z dreszczem podniecenia i dumy wypowiada słowa "mój mąż", podtrzymuje płomień miłości i pragnie wzajemności. Poranny pocałunek był niedbały i pospieszny, spojrzenie na kelnerkę trwało zbyt długo, telefon zadzwonił później niż zwykle... Czy nadal mnie kocha? Czy jest wierny? Czy jestem wystarczająco dobra? Pytania i wątpliwości nieustannie dręczą narratorkę, każde zachowanie męża podlega wnikliwej analizie, a życie rodzinne przypomina wyreżyserowane przedstawienie. Maud Ventura stworzyła intensywny, przenikliwy portret małżeństwa i damsko-męskiej dynamiki, mariaż zasad, gier i napięć oraz obraz zbliżającego się kryzysu. Wszystko rozgrywa się w głowie narratorki – przez siedem dni śledzimy jej paranoiczne, neurotyczne myśli, niszczącą zazdrość, lęki, nienasycone pragnienie miłości i uwagi. Patrzymy na pozornie perfekcyjny świat, pod którego powierzchnią dzieją się rzeczy mroczne i dysfunkcyjne. Zwykła opowieść o uroczej, ale nieco zaborczej żonie przeradza się stopniowo w coś niepokojącego i dusznego – coraz mocniej zaciera się granica między miłością a obsesją. Maud Ventura trafnie obnaża mechanizmy świata wewnętrznego bohaterki – jej zaburzoną percepcję, motywacje, narcyzm, egoizm, ciemne zakamarki umysłu (świetna literacka introspekcja). Historia utkana jest z wielu sprzecznych uczuć i emocji, ma w sobie mroczną nutę, ale też prozatorską lekkość, ironię, satyrę i subtelny humor – wciąga i czyta się ją z przyjemnością. Przewrotne zakończenie pozwala spojrzeć na powieść z innej, zaskakującej perspektywy.
"Mój mąż" to opowieść o miłości, która staje się obsesją. O emocjonalnej zależności, kontroli, manipulacji i niepewności w związku oraz o iluzji szczęścia. O desperackiej próbie pogodzenia romantycznej namiętności z prozą małżeńskiego życia. Czy można kochać za bardzo? Jak daleko można się posunąć, by nie stracić ukochanej osoby? Powieść z makiaweliczną bohaterką pogrążoną w miłosnym szaleństwie.
• współpraca barterowa • Wydawnictwo W.A.B. •
Tytuł oryginalny: Mon mari
Przekład: Ewa Merel
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 22 kwietnia 2026
Oprawa: twarda
Liczba stron: 288
Moja ocena: 5/6





















