Literacki debiut niemieckiej pisarki Jenny Erpenbeck wzbudził we mnie smutek i niepokój. Zresztą nic dziwnego, bo właśnie smutek i niepokój przenikają niemal każdą stronę tej niewielkiej i niepozornej książki. Są obecne w zagubionym spojrzeniu, poszarzałym i za ciasnym swetrze, w starannie zaścielonych łóżkach i ciemnych korytarzach sierocińca, w wyszeptanych do ucha szyderstwach, kuchennych resztkach i listach, których nikt nigdy nie przeczyta. Poznajemy historię czternastoletniej dziewczynki znalezionej na ulicy. Wydaje się, że to sierota – nie wie kim jest ani skąd pochodzi, w ręce trzyma pusty kubeł, mówi niewiele i wzbudza zdziwienie swoim wyglądem (jest duża i niezgrabna "jak gigantyczny stwór"). Trafia do sierocińca i posłusznie wtapia się w rutynę, akceptuje zasady, drwiny, upokorzenia i przemoc rówieśników, znajduje spokój w byciu outsiderką. I czytelnik czuje, że coś niepokojącego kryje się pod powierzchnią. Bo dlaczego dziewczynka się nie buntuje? Skąd ta obojętność i ponura akceptacja losu? Co takiego wydarzyło się w jej życiu, że woli iluzję bezpieczeństwa w sierocińcu zamiast zewnętrznej wolności i że zapomniała o przeszłości? Czy to próba obrony przed okrutną rzeczywistością lub reakcja na traumę? A może skrywa jakiś sekret i wcale nie jest osobą, za którą wszyscy ją uważają? Książka Jenny Erpenbeck zaczyna się jako opowieść o bezimiennej sierocie, ale stopniowo staje się czymś znacznie większym – przejmującą historią samotności, wyobcowania, dorastania, pamięci, tożsamości i przynależności. Przemawia głosem dziecka – dziecka, które ukrywa się w swoim milczeniu i o którym się nie mówi – bo wydaje się niewidzialne dla ludzi i świata. Jenny Erpenbeck trafnie oddaje anonimowość głównej bohaterki, jej odrętwienie, izolację i niepamięć. Powściągliwa, zdystansowana proza dobrze uwidacznia smutek oraz cichy, egzystencjalny dramat; tworzy atmosferę niepokoju i niedopowiedzenia.
Enigmatyczna, osobliwa książka z nieoczekiwanym zakończeniem, które skłania do powtórnej lektury. Metaforyczna przypowieść o życiu w komunistycznej NRD oraz uniwersalna opowieść o próbie cofnięcia czasu i ucieczce przed światem, zmienności i nieprzewidywalności życia oraz iluzji panowania nad własnym losem. O traumach, które nosimy w sobie, wyobcowaniu i trudach odnalezienia samego siebie. Intrygujący debiut.
• współpraca barterowa • Wydawnictwo Znak •
Tytuł oryginalny: Geschichte vom alten Kind
Przekład: Eliza Borg
Wydawnictwo: Znak Literanova
Data wydania: 14 stycznia 2026
Oprawa: twarda
Liczba stron: 112
Moja ocena: 5/6











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz