"To one właśnie wiążą nas z życiem, te konkrety, te trywialne drobiazgi, które zapamiętujemy nawet mimochodem"
Sukienka w kwiatki. Ławka pokryta żółtą, łuszczącą się farbą. Miękki pędzelek z sobolowego włosia. Gwar na Piazza Maggiore i cisza opuszczonego mieszkania. Pakowana w pośpiechu walizka. Smak drożdżowych bułek z posypką. Wyszeptane Ti amo per sempre.
Dina chwyta się mocno tych okruchów wspomnień, migawek z dwudziestoletniego życia. Czasami są wyraźne i intensywne jak fotografia, a czasami rozmyte i ulotne jak akwarela. Istnieją w sercu i umyśle, przywołują zapachy, smaki i uczucia. Niektóre są bezpiecznym schronieniem – nie pozwalają utonąć w najtrudniejszych momentach. Inne wywołują ból i głęboko ranią. Agata Romaniuk przedstawia historię młodej kobiety, studentki malarstwa, która porzuca swoje dotychczasowe życie w Bolonii i wraca do rodzinnego Charkowa, by zaopiekować się schorowaną babcią. Powieść rozwija się w retrospekcjach, meandruje między przeszłością i teraźniejszością, zwykłą codziennością i wojennym dramatem, zagłębia w to, co intymne, piękne, bolesne i niewygodne – w zawiłości uczuć, skrywane latami sekrety, słodko-gorzkie wspomnienia. Postać Diny jest mocno zakorzeniona w rodzinnej historii, we włosko-ukraińskiej tożsamości. Agata Romaniuk wspaniale oddała ciężar jej zmagań – nieustanne poczucie bycia pomiędzy, wewnętrzne rozdarcie, skomplikowane relacje z matką i ojcem, próbę zrozumienia kim naprawdę jest i kim pragnie być. Poznajemy Dinę, małą dziewczynkę uwikłaną w konflikty rodziców, oraz Dinę, młodą kobietę, która szuka własnej drogi w niełatwych okolicznościach. Książkę wyróżnia realizm i autentyzm – ogromnie doceniam za wnikliwy research, wątki dotyczące malarstwa i medycyny, włoską i ukraińską scenerię oraz przejmujące opisy ogarniętego wojną Charkowa. Niezmiennie zachwyca proza Agaty Romaniuk, jej literacka świadomość, wrażliwość na detale, niuanse ludzkich losów i przeżyć.
Pięknie napisana, poruszająca i skłaniająca do refleksji książka. Opowieść o miłości, wojnie, stracie i przebaczeniu. O dorastaniu, przynależności, szukaniu własnej drogi i odkrywaniu siebie na nowo. O sile rodzinnych więzi i kruchości ludzkiego życia oraz o tym, że "niszczo ne wiczne (nic nie jest na zawsze)". "Dina, Dina" ma w sobie wiele smutku splecionego z tęsknotą, melancholią, czułością i nadzieją – przypomina wielobarwną mozaikę.
Subtelna, boleśnie aktualna i ważna powieść. I jedna z moich ulubionych polskich autorek. Polecam!
• współpraca barterowa • Wydawnictwo W.A.B. •
Data wydania: 25 marca 2026
Wydawnictwo: W.A.B.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 256
Moja ocena: 5,5/6










